(?)
Otwórz konto
Zaloguj się
2012.05.21, godz. 13:47

Wpisy z tagiem: waluty

NOK – connecting people

Jest takie stare powiedzenie giełdowe, że gdy taksówkarz próbuje namawiać cię na inwestycje w akcje, to bądź bardzo czujny. Oczywiście nie chodzi tu wyłącznie o taksówkarzy, ale o ludzi, którzy normalnie rynek i inwestowanie (lub wszelkiego rodzaju spekulację) omijają z daleka. Dlatego z coraz większym zaciekawieniem patrzę na to, co dzieje się wokół norweskiej korony. czytaj dalej

do góry

Waluty za kółkiem

W styczniu zeszłego roku odnotowaliśmy na blogach bossy ciekawe tezy na temat rynku motoryzacyjnego w USA. Dziś czas na dopisek do tamtej historii,  znów oparty o prognozę dla rynku motoryzacyjnego na rok 2011.

czytaj dalej

do góry

Kwartał kłopotliwych zależności

Planowałem notkę na temat powiązań rynków na finał kwartału, ale okres urlopowy nie sprzyja blogowaniu, więc nieco spóźnione podsumowanie wydarzeń z wnioskami, które powinny być aktualne również w kolejnym kwartale.

czytaj dalej

do góry

A w Krakowie…

Lipiec 2009

Gazeta Wyborcza: „Obligacje Krakowa poszły na pniu” czytaj dalej

do góry

Kontrakty walutowe na giełdzie – zmiany

Od stycznia 2009 roku pełnimy obowiązki animatora na kontraktach na waluty.  Obrót w tym czasie wzrósł o 22% w porównaniu do 2008 roku. Mimo rekordów nie jesteśmy do końca zadowoleni z rozwoju tego rynku, dlatego postulowaliśmy zmiany.

czytaj dalej

do góry

Trading intuicyjny a SH*T READING

Oczywiście tytuł to parafraza poprzedniego mojego wpisu, dokonanego pod hasłem TAPE Reading.

czytaj dalej

do góry

Cytat dnia (ci wredni technicy)

Szacuje się, że na rynku walutowym obraca się około 3 bln dolarów dziennie [...]. Olbrzymią część tego obrotu robią gracze walutowi posługujący się analizą techniczną. Gracze, którzy co prawda zapewniają płynność, ale przy okazji dominują rynek. Dzięki nim nawet wytrawni ekonomiści nie chcą się wypowiadać co do przyszłych kursów walutowych
Piotr Kuczyński,
„Podatek Tobina uleczy (nie tylko) rynek walutowy
Puls biznesu, 8.09.2009

do góry

Strach ma trochę mniejsze oczy !

Ryzyko walutowe pozostaje niezmiennie groźne dla naszej gospodarki, choć strach ma już nieco mniejsze oczy. Bombardowanie korzystnymi informacjami na temat stanu naszej gospodarki przyniosło ostatnio silne (choć można z tym polemizować) umocnienie złotego, względem szczytów słabości naszej waluty w bieżącym roku. Powoduje to spadek naszego zadłużenia w walutach obcych w przeliczeniu na złote. Mimo to, całkowite zadłużenie w walutach obcych (przeliczone na euro bądź dolara) pozostaje nadal wyjątkowo wysokie, o czym można przekonać się miedzy innymi śledząc informacje napływające z NBP lub …..na stronie CIA.

czytaj dalej

do góry

Fundusze emerytalne walczą

Nie tylko o swoje dochody z horrendalnego haraczu nakładanego na przymusowe składki od każdego z nas, ale również o umożliwienie inwestowania na zagranicznych rynkach. Ciekawe, że nie widzę zadawania przez dziennikarzy trudnych pytań dotyczących tych inwestycji, wszyscy idą ślepo za argumentacją OFE, że od tej pory „będziemy jeszcze bardziej efektywni”. Albo jeszcze inaczej: „gdybyśmy mogli inwestować za granicą, to dopiero byście zobaczyli”.

czytaj dalej

do góry

Wejście do ERM2 ? okiem technika.

Jeśli dostaniemy się do poczekalni, która kończy się zastąpieniem waluty narodowej przez euro, czeka nas nieuchronna zmiana motoryki rynku.

czytaj dalej

do góry