Sky Tower zatrzymany
Informacja o wstrzymaniu na pół roku (na razie) sztandarowej inwestycji Leszka Czarneckiego, czyli Sky Tower musiała wywołać uśmiech na mojej twarzy. W zasadzie powtarzalność pewnych zjawisk bywa wyjątkowo zabawna.
Informacja o wstrzymaniu na pół roku (na razie) sztandarowej inwestycji Leszka Czarneckiego, czyli Sky Tower musiała wywołać uśmiech na mojej twarzy. W zasadzie powtarzalność pewnych zjawisk bywa wyjątkowo zabawna.
Urodziłem się w kwietniu. Właściwie w pierwszej połowie kwietnia. w 1971 roku. Przypadkiem w obowiązującym wówczas w Polsce ustroju niewielkie były możliwości inwestycyjne. Praktycznie była to jedynie książeczka mieszkaniowa, której wartość po dwudziestukilku latach była mocno ograniczona.
Wspominałem już wcześniej, że Warren Buffett zaangażował się w plan ratowania Goldman Sachs, w zamian za bardzo lukratywne warunki, niemożliwe do osiągnięcia przez nikogo innego. W szczególności niemożliwe do osiągnięcia, przez tych wszystkich, którzy jak mantrę powtarzają, że liczy się inwestowanie w wartość i w odpowiednio wybrane fundamentalnie spółki.
„Pomimo ostrości spadku uważamy, że okaże się on ruchem średnioterminowym, a nie zapowiedzią kryzysu gospodarczego, który pociągałby za sobą dalszą wyprzedaż akcji”
22 stycznia 2008 indeks WIG20 otworzył się na poziomie 2670 pkt. Sesję zakończył blisko 200 pkt wyżej (2849). 27 czerwca 2007, rynek otworzył się na poziomie 2682 i osiągnął kolejne sto. 9 października 2007 …
„Jeśli sprzedałeś akcje, to poczekaj do najbliższego krachu i znowu kupuj. A tak naprawdę to w ogóle nie warto sprzedawać: jeśli firma jest solodna, to na jej akcjach można tylko zyskać. Prawdziwie mądry człowiek to ten, który kupił i trzyma”.
Żądamy:
Choć dla wielu osób obecna sytuacja na rynkach wygląda na absolutny koniec świata, warto przy tej okazji spojrzeć na rynki od nieco innej strony. Jesteśmy świadkami kolejnej fantastycznej historii, którą tworzą rynki.
Porzekadła giełdowe mają to do siebie, że za prosto i atrakcyjnie brzmiącymi sformułowaniami, kryją się czasem banalne prawdy. O tyle trudne do zastosowania dla sporej części uczestników rynku, właśnie dlatego, że są tak banalne. Często jednak, są one nawzajem sprzeczne, co może wprowadzić niezły mętlik w głowie spekulanta lub inwestora. ?Kupuj gdy leje się krew? ? to jedna z maksym. Powtarzana dość często w ostatnich tygodniach. Niestety nie wyjaśnia ona, o czyjej krwi mowa, i czy próbując kupować akcje w momentach bardzo silnych przecen, sami się nie skaleczymy zbyt mocno.
„Jest wielka szansa, że już niedługi krótka sprzedaż będzie dotyczyła większej liczby spółek. Odpowiednia ustawa czeka już tylko na podpis prezydenta. Krótka sprzedaż jako instrument finansowy szalenie by się przydała, szczególnie w tym roku.” czytaj dalej