<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Blogi bossa.pl</title>
	<atom:link href="http://blogi.bossa.pl/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.bossa.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 22 Feb 2012 18:17:58 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj Analiza opłacalności inwestycji w Eurogeddon, którego autorem jest trendfollowerpl@gmail.com</title>
		<link>http://blogi.bossa.pl/2012/02/22/analiza-oplacalnosci-inwestycji-w-eurogeddon/comment-page-1/#comment-21519</link>
		<dc:creator>trendfollowerpl@gmail.com</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2012 18:17:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.bossa.pl/?p=6297#comment-21519</guid>
		<description>Jakoś mi to vix-em pachnie, lub innym instrumetem opartym na zmienności...
Dla porównania:
http://finance.yahoo.com/echarts?s=%5EVIX+Interactive#chart6:symbol=^vix;range=5y;indicator=volume;charttype=line;crosshair=on;ohlcvalues=0;logscale=off;source=undefined</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jakoś mi to vix-em pachnie, lub innym instrumetem opartym na zmienności&#8230;<br />
Dla porównania:<br />
<a href="http://finance.yahoo.com/echarts?s=%5EVIX+Interactive#chart6:symbol=" rel="nofollow">http://finance.yahoo.com/echarts?s=%5EVIX+Interactive#chart6:symbol=</a>^vix;range=5y;indicator=volume;charttype=line;crosshair=on;ohlcvalues=0;logscale=off;source=undefined</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Analiza opłacalności inwestycji w Eurogeddon, którego autorem jest kathay</title>
		<link>http://blogi.bossa.pl/2012/02/22/analiza-oplacalnosci-inwestycji-w-eurogeddon/comment-page-1/#comment-21517</link>
		<dc:creator>kathay</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2012 14:49:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.bossa.pl/?p=6297#comment-21517</guid>
		<description>Ja tylko domniemywam, że symulacje nie uwzględniają prowizji.
Można dopisać do pytań do prof.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja tylko domniemywam, że symulacje nie uwzględniają prowizji.<br />
Można dopisać do pytań do prof.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Analiza opłacalności inwestycji w Eurogeddon, którego autorem jest Alicja</title>
		<link>http://blogi.bossa.pl/2012/02/22/analiza-oplacalnosci-inwestycji-w-eurogeddon/comment-page-1/#comment-21516</link>
		<dc:creator>Alicja</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2012 13:45:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.bossa.pl/?p=6297#comment-21516</guid>
		<description>I dlaczego to jest podawane bez uwzględnienia wszystkich opłat?
I potem właśnie mamy  - wykresy marketingowe sobie a saldo rachunku topnieje w zadziwiającym tempie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>I dlaczego to jest podawane bez uwzględnienia wszystkich opłat?<br />
I potem właśnie mamy  &#8211; wykresy marketingowe sobie a saldo rachunku topnieje w zadziwiającym tempie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Pytania o Eurogeddon, którego autorem jest lesserwisser</title>
		<link>http://blogi.bossa.pl/2012/02/21/pytania-o-eurogeddon/comment-page-1/#comment-21515</link>
		<dc:creator>lesserwisser</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2012 13:03:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.bossa.pl/?p=6280#comment-21515</guid>
		<description>@ Wojtas

&quot;np. kontrakt na srebro opiewa na 5000 uncji, ale mnoznik to 50, bo cena kwotowana w kontrakcie jest za 100 uncji&quot;

Czy aby napewno za 100 uncji (na jakim to rynku tak jest) ja myślałem, że cena kwotowana jest zawsze za jedną uncję!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Wojtas</p>
<p>&#8222;np. kontrakt na srebro opiewa na 5000 uncji, ale mnoznik to 50, bo cena kwotowana w kontrakcie jest za 100 uncji&#8221;</p>
<p>Czy aby napewno za 100 uncji (na jakim to rynku tak jest) ja myślałem, że cena kwotowana jest zawsze za jedną uncję!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Pytania o Eurogeddon, którego autorem jest Wojtas</title>
		<link>http://blogi.bossa.pl/2012/02/21/pytania-o-eurogeddon/comment-page-1/#comment-21514</link>
		<dc:creator>Wojtas</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2012 12:39:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.bossa.pl/?p=6280#comment-21514</guid>
		<description>No taa. To czy bawimy sie bez lewara to nie wiadomo, bo jest napisane ze nie wiecej niz 100% aktywow funduszu, a nie aktywow netto funduszu. Fundusz moze np zaciagnac zobowiazanie i to zwieksza aktywa ale zmniejsza aktywa netto.
Jest jeszcze inny temat. Baze ustawodawca zdefiniowal tak jakby to byla cena za jednostke instrumentu bazowego, a wartosc bazy to niby ta cena razy mnoznik wlasciwy dla standardu kontraktu. Jest to troche nieprecyzyjne w kontekscie roznych kontraktow towarowych, np. kontrakt na srebro opiewa na 5000 uncji, ale mnoznik to 50, bo cena kwotowana w kontrakcie jest za 100 uncji. Normalnie srebro kosztuje powiedzmy 34 USD za uncje a kontrakty chodzą po 3400 USD za sztuke. Niewazne, w kazdym razie jesli fundusz ma 100 mln PLN aktywow (czy tam: aktywow netto) to moze zajac pozycje np. na srebrze na maksymalnie 186 kontraktach, przy zalozeniu ceny 3400 i kursie USD/PLN 3,16. Oczywiscie to tylko jeden typ kontraktu. Oczywiscie fundusz moze tez miec zaangazowanie w akcjach np 50 mln, wiec wtedy calkowita alokacja przy 186 kontraktach na srebro bedzie 150% wartosci aktywow (aktywow netto)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No taa. To czy bawimy sie bez lewara to nie wiadomo, bo jest napisane ze nie wiecej niz 100% aktywow funduszu, a nie aktywow netto funduszu. Fundusz moze np zaciagnac zobowiazanie i to zwieksza aktywa ale zmniejsza aktywa netto.<br />
Jest jeszcze inny temat. Baze ustawodawca zdefiniowal tak jakby to byla cena za jednostke instrumentu bazowego, a wartosc bazy to niby ta cena razy mnoznik wlasciwy dla standardu kontraktu. Jest to troche nieprecyzyjne w kontekscie roznych kontraktow towarowych, np. kontrakt na srebro opiewa na 5000 uncji, ale mnoznik to 50, bo cena kwotowana w kontrakcie jest za 100 uncji. Normalnie srebro kosztuje powiedzmy 34 USD za uncje a kontrakty chodzą po 3400 USD za sztuke. Niewazne, w kazdym razie jesli fundusz ma 100 mln PLN aktywow (czy tam: aktywow netto) to moze zajac pozycje np. na srebrze na maksymalnie 186 kontraktach, przy zalozeniu ceny 3400 i kursie USD/PLN 3,16. Oczywiscie to tylko jeden typ kontraktu. Oczywiscie fundusz moze tez miec zaangazowanie w akcjach np 50 mln, wiec wtedy calkowita alokacja przy 186 kontraktach na srebro bedzie 150% wartosci aktywow (aktywow netto)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Pytania o Eurogeddon, którego autorem jest _dorota</title>
		<link>http://blogi.bossa.pl/2012/02/21/pytania-o-eurogeddon/comment-page-1/#comment-21513</link>
		<dc:creator>_dorota</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2012 12:24:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.bossa.pl/?p=6280#comment-21513</guid>
		<description>&quot;Ktos kto moze inwestowac w szerokie spektrum instrumentow i wchodzic na zaangazowanie 200% wartosci aktywow netto nie moze kwalifikowac funduszu jako bezpieczny. To jest fundusz o ryzykownym profilu, o duzej zmiennosci.&quot;

Ta kwestia mogłaby być pytaniem do K.R.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Ktos kto moze inwestowac w szerokie spektrum instrumentow i wchodzic na zaangazowanie 200% wartosci aktywow netto nie moze kwalifikowac funduszu jako bezpieczny. To jest fundusz o ryzykownym profilu, o duzej zmiennosci.&#8221;</p>
<p>Ta kwestia mogłaby być pytaniem do K.R.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Analiza opłacalności inwestycji w Eurogeddon, którego autorem jest pit65</title>
		<link>http://blogi.bossa.pl/2012/02/22/analiza-oplacalnosci-inwestycji-w-eurogeddon/comment-page-1/#comment-21512</link>
		<dc:creator>pit65</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2012 12:23:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.bossa.pl/?p=6297#comment-21512</guid>
		<description>Podobno 

Spadki na rynkach to 10% czasu /armagedony nie wiem pewnie poniżej 1%/, a wzrosty 20% reszta to boczniak.

Teraz porównajmy te liczby i zastanówmy się jakie prawdopodobieństwo wygranej mamy w tej konstrukcji  nastawionej na ...gedon.
Plus do tego dryft ekonomii papierowej w kierunku północnym.

Imo to mógłby być dobry produkt ubezpieczeniowy w sytuacji kontrolowanego armagedonu. problem w tym ,że to zjawisko rzadkie, a w międzyczasie trzeba za ubezpieczenie płacić.

Na głęboki flash crash też się nie nadaje bo trzeba momentalnie powziąć decyzję o wyjściu z zyskiem co dla funduszu jest rzeczą nietrywialna.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Podobno </p>
<p>Spadki na rynkach to 10% czasu /armagedony nie wiem pewnie poniżej 1%/, a wzrosty 20% reszta to boczniak.</p>
<p>Teraz porównajmy te liczby i zastanówmy się jakie prawdopodobieństwo wygranej mamy w tej konstrukcji  nastawionej na &#8230;gedon.<br />
Plus do tego dryft ekonomii papierowej w kierunku północnym.</p>
<p>Imo to mógłby być dobry produkt ubezpieczeniowy w sytuacji kontrolowanego armagedonu. problem w tym ,że to zjawisko rzadkie, a w międzyczasie trzeba za ubezpieczenie płacić.</p>
<p>Na głęboki flash crash też się nie nadaje bo trzeba momentalnie powziąć decyzję o wyjściu z zyskiem co dla funduszu jest rzeczą nietrywialna.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Pytania o Eurogeddon, którego autorem jest lesserwisser</title>
		<link>http://blogi.bossa.pl/2012/02/21/pytania-o-eurogeddon/comment-page-1/#comment-21511</link>
		<dc:creator>lesserwisser</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2012 12:12:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.bossa.pl/?p=6280#comment-21511</guid>
		<description>@ Wojtas 

Wielkie dzięki za wskazanie właściwego tropu, bo sam bym na to nie wpadł, nigdy w życiu!

Ale czytać mi się za bardzo nie chce bo to długie jest, ale jak już zostałem wywołany doi tablicy, i uczciwie zgłosiłem nieprzygotowanie do lekcji, to mam chyba prawo do otrzymania wyjaśnień, o co tu biega. 

Rozpatrzmy choćby taką definicję z ustawy:

&quot;bazie instrumentów pochodnych – rozumie się przez to papiery wartościowe, instrumenty rynku pieniężnego lub inne prawa majątkowe, a także określone indeksy, kursy walut, stopy procentowe, stanowiące podstawę do ustalenia ceny instrumentu pochodnego lub niewystandaryzowanego instrumentu pochodnego;

Ta baza to instrument bazowy,czyli underlying, i tak powinno się napisdać we statucie, bo baza przy instrumentach pochodnych to jest zupełne inne pojęcie. 

Pismo uczy nas, że każdej rzeczy powinno się dać właściwe słowo, a to że w kiepskiej ustawie jest akurat tak napisane to dla mnie żaden argument. 

Dalej idźmy tą drogą:

&quot;”Wartość Bazy Towarowego Instrumentu Pochodnego wyznacza się jako iloczyn jednostki pieniężnej (mnożnika) zgodnie ze standardem danego Towarowego Instrumentu Pochodnego oraz wartości (kursu) Towarowego Instrumentu Bazowego właściwego dla danego Towarowego Instrumentu 
Pochodnego.&quot;

No to ja się zapytowywuje co to do diaska jest ten &quot;iloczyn jednostki pieniężnej (mnożnika) zgodnie ze standardem danego TIP&quot;???

A to, że podobnego &quot;cudaka&quot; można też znaleźć u innych (np Skarbiek Kasa czy w Quercus absolutnego zwrotu) to tez mnie nie przekonuje, bo toi żaden argument, i ja od tego dostaje absolutnego zawrotu głowy. 

No to weźmy na tapeta ostatnią wątpliwość:

&quot;- ”Wartość Bazy Towarowych Instrumentów Pochodnych nie może stanowić więcej niż 100% wartości Aktywów Subfunduszu, przy czym wartość Bazy Towarowych Instrumentów Pochodnych nie może stanowić więcej niż (art. 56 ust 5)&quot;

Czy znaczy to, że skumulowana wartość posiadanych pozycji w danym derywacie, liczona według ich cen bazowych razy odpowiadająca im ilość jednostek kontraktowych, nie może być większa niż całość aktywów subfunduszu? Bo ja to, głuptasek, tak rozumiem.

Znaczy bawimy się się bez lewara?

Można prosić o pomoc i oświecenie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Wojtas </p>
<p>Wielkie dzięki za wskazanie właściwego tropu, bo sam bym na to nie wpadł, nigdy w życiu!</p>
<p>Ale czytać mi się za bardzo nie chce bo to długie jest, ale jak już zostałem wywołany doi tablicy, i uczciwie zgłosiłem nieprzygotowanie do lekcji, to mam chyba prawo do otrzymania wyjaśnień, o co tu biega. </p>
<p>Rozpatrzmy choćby taką definicję z ustawy:</p>
<p>&#8222;bazie instrumentów pochodnych – rozumie się przez to papiery wartościowe, instrumenty rynku pieniężnego lub inne prawa majątkowe, a także określone indeksy, kursy walut, stopy procentowe, stanowiące podstawę do ustalenia ceny instrumentu pochodnego lub niewystandaryzowanego instrumentu pochodnego;</p>
<p>Ta baza to instrument bazowy,czyli underlying, i tak powinno się napisdać we statucie, bo baza przy instrumentach pochodnych to jest zupełne inne pojęcie. </p>
<p>Pismo uczy nas, że każdej rzeczy powinno się dać właściwe słowo, a to że w kiepskiej ustawie jest akurat tak napisane to dla mnie żaden argument. </p>
<p>Dalej idźmy tą drogą:</p>
<p>&#8222;”Wartość Bazy Towarowego Instrumentu Pochodnego wyznacza się jako iloczyn jednostki pieniężnej (mnożnika) zgodnie ze standardem danego Towarowego Instrumentu Pochodnego oraz wartości (kursu) Towarowego Instrumentu Bazowego właściwego dla danego Towarowego Instrumentu<br />
Pochodnego.&#8221;</p>
<p>No to ja się zapytowywuje co to do diaska jest ten &#8222;iloczyn jednostki pieniężnej (mnożnika) zgodnie ze standardem danego TIP&#8221;???</p>
<p>A to, że podobnego &#8222;cudaka&#8221; można też znaleźć u innych (np Skarbiek Kasa czy w Quercus absolutnego zwrotu) to tez mnie nie przekonuje, bo toi żaden argument, i ja od tego dostaje absolutnego zawrotu głowy. </p>
<p>No to weźmy na tapeta ostatnią wątpliwość:</p>
<p>&#8222;- ”Wartość Bazy Towarowych Instrumentów Pochodnych nie może stanowić więcej niż 100% wartości Aktywów Subfunduszu, przy czym wartość Bazy Towarowych Instrumentów Pochodnych nie może stanowić więcej niż (art. 56 ust 5)&#8221;</p>
<p>Czy znaczy to, że skumulowana wartość posiadanych pozycji w danym derywacie, liczona według ich cen bazowych razy odpowiadająca im ilość jednostek kontraktowych, nie może być większa niż całość aktywów subfunduszu? Bo ja to, głuptasek, tak rozumiem.</p>
<p>Znaczy bawimy się się bez lewara?</p>
<p>Można prosić o pomoc i oświecenie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Analiza opłacalności inwestycji w Eurogeddon, którego autorem jest gzalewski</title>
		<link>http://blogi.bossa.pl/2012/02/22/analiza-oplacalnosci-inwestycji-w-eurogeddon/comment-page-1/#comment-21510</link>
		<dc:creator>gzalewski</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2012 11:22:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.bossa.pl/?p=6297#comment-21510</guid>
		<description>ta symulacja na wykresie, hmmmmmmm
Znaczy w czasie spadków fundusz rosnie trzykrotnie szybciej niz rynek spada, a w czasie wzrostów - spadek jednostki jest 1:1.
I to wszystko dzieki kierunkowej pozycji w pochodnych?
hmmmmmm</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ta symulacja na wykresie, hmmmmmmm<br />
Znaczy w czasie spadków fundusz rosnie trzykrotnie szybciej niz rynek spada, a w czasie wzrostów &#8211; spadek jednostki jest 1:1.<br />
I to wszystko dzieki kierunkowej pozycji w pochodnych?<br />
hmmmmmm</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Pytania o Eurogeddon, którego autorem jest Wojtas</title>
		<link>http://blogi.bossa.pl/2012/02/21/pytania-o-eurogeddon/comment-page-1/#comment-21509</link>
		<dc:creator>Wojtas</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2012 11:21:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.bossa.pl/?p=6280#comment-21509</guid>
		<description>lesserwisser, poczytaj ustawe o funduszach inwestycyjnych to zrozumiesz wszystkie pojecia, takie jak baza instrumentow pochodnych i inne. Jesli chodzi o Twoje pierwsze pytanie: celem jest wzrost wartosci lokat. Moga byc tylko 3 cele zgodnie z ustawa o funduszach, nie mozna sobie wpisac czego sie chce. Jesli chodzi o zgodnosc pojecia &quot;wzrost wartosci lokat&quot; z krotkimi pozycjami, to chodzi o to, ze wrzucasz srodki pod depozyt i masz gotowke, ktora wykorzystujesz na kontrakty, wplacasz cash i jesli rynek idzie w dobra strone depozyt sie powieksza, a jesli idzie w zla to sie zmniejsza. W funduszach inwestycyjnych, ktore inwestuje na polskim rynku kwestia ile mamy na rachunku papierow wartosciowych nie ma znaczenia w kontekscie depozytow zabezpieczajacych, bo wszystkie przeplywy rozliczane sa przez rachunek bankowy prowadzony u depozytariusza. Zatem wzrost wartosci lokat to wzrost srodkow zdeponowanych na odpowiednich rachunkach niezbednych do inwestowania w instrumenty pochodne. Co innego na rynkach zagranicznych. Np fundusz moze wejsc na dlugo w kontrakty na zloto na COMEX (CME) i utrzymywac srodki i depozyt (tak jak klient indywidualny) u brokera, np. w JP Morganie czy innym podmiocie bedacym czlonkiem odpowiednich gield, na ktorych sa notowane kontrakty. Jesli chodzi o kwestie bezpieczenstwa srodkow, ten case nadaje sie do KNF. Ktos kto moze inwestowac w szerokie spektrum instrumentow i wchodzic na zaangazowanie 200% wartosci aktywow netto nie moze kwalifikowac funduszu jako bezpieczny. To jest fundusz o ryzykownym profilu, o duzej zmiennosci.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>lesserwisser, poczytaj ustawe o funduszach inwestycyjnych to zrozumiesz wszystkie pojecia, takie jak baza instrumentow pochodnych i inne. Jesli chodzi o Twoje pierwsze pytanie: celem jest wzrost wartosci lokat. Moga byc tylko 3 cele zgodnie z ustawa o funduszach, nie mozna sobie wpisac czego sie chce. Jesli chodzi o zgodnosc pojecia &#8222;wzrost wartosci lokat&#8221; z krotkimi pozycjami, to chodzi o to, ze wrzucasz srodki pod depozyt i masz gotowke, ktora wykorzystujesz na kontrakty, wplacasz cash i jesli rynek idzie w dobra strone depozyt sie powieksza, a jesli idzie w zla to sie zmniejsza. W funduszach inwestycyjnych, ktore inwestuje na polskim rynku kwestia ile mamy na rachunku papierow wartosciowych nie ma znaczenia w kontekscie depozytow zabezpieczajacych, bo wszystkie przeplywy rozliczane sa przez rachunek bankowy prowadzony u depozytariusza. Zatem wzrost wartosci lokat to wzrost srodkow zdeponowanych na odpowiednich rachunkach niezbednych do inwestowania w instrumenty pochodne. Co innego na rynkach zagranicznych. Np fundusz moze wejsc na dlugo w kontrakty na zloto na COMEX (CME) i utrzymywac srodki i depozyt (tak jak klient indywidualny) u brokera, np. w JP Morganie czy innym podmiocie bedacym czlonkiem odpowiednich gield, na ktorych sa notowane kontrakty. Jesli chodzi o kwestie bezpieczenstwa srodkow, ten case nadaje sie do KNF. Ktos kto moze inwestowac w szerokie spektrum instrumentow i wchodzic na zaangazowanie 200% wartosci aktywow netto nie moze kwalifikowac funduszu jako bezpieczny. To jest fundusz o ryzykownym profilu, o duzej zmiennosci.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

