Objęcie bessy – statystyki

W przedmowie do polskiego wydania książki Thomasa Bulkowskiego „Analiza formacji na wykresach giełdowych” pozwoliłem sobie napisać „wciąż czekamy na rodzimego Bulkowskiego, który zada sobie trud przeskanowania wykresów kilkuset spółek notowanych na giełdzie warszawskiej, abyśmy – zamiast czytać o spółkach amerykańskich – wiedzieli, jak wyglądają statystyki formacji na wykresach notowań PKN Orlen, KGHM czy Biotonu.

 

Nie minęło kilka miesięcy od momentu publikacji książki Bulkowskiego i zgłosił się do mnie autor oprogramowania służącego właśnie do skanowania formacji. Oprogramowanie to powstawało od kilku już lat, zaś autor pierwotnie zrobił je  na własny użytek i dotyczy (przynajmniej na razie) formacji świecowych, czyli również segmentu analizy technicznej, którą zajmował się Bulkowski.

Samą funkcjonalność i możliwości programu przynajmniej jeszcze przez jakiś czas nie będą dostępne publicznie, ale chciałbym pokazać na przykładzie jednej formacji pokazać Czytelnikom, nad czym pracują inwestorzy w zaciszu domowym.

O formacjach świecowych analizowanych przez Bulkowskiego pisał dwa lata temu Tomek Symonowicz w kolejnych wpisach:

https://blogi.bossa.pl/2009/12/08/najefektywniejsze-uklady-swiecowe/

https://blogi.bossa.pl/2009/12/11/najefektywniejsze-uklady-swiecowe-czesc-2/

https://blogi.bossa.pl/2009/12/15/najefektywniejsze-uklady-swiecowe-czesc-3/

https://blogi.bossa.pl/2009/12/20/najefektywniejsze-uklady-swiecowe-final/

 

Przyjrzyjmy się więc statystykom z naszego rynku, dotyczącej tylko jednej z formacji – dość popularnej – objęcia bessy (wygląd formacji)  na rynku kontraktów na WIG20.

Zdecydowałem się pokazać tę właśnie formację, ponieważ w statystykach opracowanych przez pana Jerzego Lemparta w badanym okresie (czyli od 2000 roku do końca 2011) pojawiła się najczęściej – 53 razy*. Dla porównania formacja objęcia hossy wystąpiła 30 razy. Oczywiście chodzi o rynek kontraktów na WIG20.

Informacyjnie tylko podam ilość wystąpień obu wariantów formacji objęcia na wykresach akcji spółek notowanych na GPW z podziałem na poszczególne indeksy

Objęcie hossy:

  • WIG20 – 233
  • mWIG40 – 468
  • sWIG80 – 791

Objęcie bessy:

  • WIG20 – 343
  • mWIG40 – 529
  • sWIG80 – 785

Poniższe statystyki to tylko część możliwości oferowanych przez program.

Ponieważ formacja objęcia bessy należy do formacji kończących hossę najważniejszą rzeczą jaką należałoby sprawdzić to czy faktycznie po jej wystąpieniu na rynku pojawiają się spadki.

Oczywiście sam okres sprawdzenia zależy w dużej mierze od użytkownika (i jego strategii) i możliwości są niemal nieograniczone, ograniczmy się tylko do krótkoterminowej reakcji. Co działo się historycznie na rynku kontraktów na WIG20 po wystąpieniu formacji objęcia bessy – 5 oraz 10 dni później.

Po 5 dniach od wystąpienia formacji, kurs kontraktów był niżej (czyli zgodnie z tym co formacja powinna zapowiadać) w 37.7% przypadków.

Po 10 dniach w 34% procentach.

W pierwszym przypadku (5 dni) średni spadek (czyli zmiana zgodna z formacją) wynosiła 49 pkt, średni wzrost 59 pkt.

Po 10 dniach od wystąpienia formacji średni spadek wyniósł 58.9 pkt, średni wzrost 86 pkt.

 

Inną informacją jest częstość, z jaką po wystąpieniu formacji ceny na rynku znalazły się poniżej ceny zamknięcia w dniu ukształtowania się całej formacji objęcia. Poniższa tabela pokazuje, że w 13 przypadkach cena zamknięcia nigdy nie spełniła wymaganego warunku, czyli nie była niższa. W pięciu przypadkach (10% całości) cena zamknięcia przez dziesięć dni była niższa. I tak dla wszystkich kolejnych zestawów. W sumie 23 razy (42.6 proc. przypadków) ceny zamknięcia były niższe co najmniej przez 5 dni w badanym dziesięciodniowym okresie.

 

Na podstawie tych wyrywkowych statystyk można zastanawiać się czy formacja jest efektywna, tak jak sugeruje to teoria, czy też nie. Jednak w praktyce zaczynają się pojawiać różnego rodzaju przeszkody.

Po pierwsze należałoby zdefiniować, kiedy formacja jest brana pod uwagę – czy pojawia się w trendzie wzrostowym, czy spadkowym. Tu wiele zależy od definicji samego trendu – czy wykorzystać średnie i brać pod uwagę wyłącznie sytuacje, gdy formacja pojawia się ponad średnią). Czy może założyć, że znaczenie ma formacja, która pojawi się dopiero po serii wzrostów.

Wiele zależy od analityka i jego preferencji. Algorytmy i precyzyjne opisanie to jedno, jednak przy określaniu warunków formacji należy określić wiele innych warunków, niż tylko (w tym konkretnym przykładzie objęcia bessy) ten, żeby korpus czarnej świecy zawierał w sobie korpus świecy białej, występującej dzień wcześniej.

 

Na kolejnym wykresie widać trzy wystąpienia formacji objęcia bessy i tylko na tej podstawie można zastanawiać się, kiedy faktycznie powinniśmy uznać, że formacja ma znaczenie. Czy wówczas, gdy cena znajduje się np. ponad średnią (i jaka powinna być długość tejże średniej), czyli gdy jest w trendzie wzrostowym? W takim przypadku, tylko pierwsza z nich spełniałaby ten warunek. Ale z kolei dwie świece składające się na formację pierwszą na wykresie nie występują podczas lokalnego szczytu, tylko dwa dni później. Czy to można uznać za formację szczytową – ilu analityków tyle interpretacji.

 

Kolejna sprawa to rozpiętość samej formacji. Zmienność na rynku bywa różnorodna. W przypadku kontraktów na WIG20 bywają okresy gdy dzienna zmienność wynosi 20-30  pkt. i takie, gdy jest ponad 100 pkt. Można sobie wyobrazić sytuację, gdy automat wychwyci formację objęcia w fazie stagnacji, choć spełnione zostaną wszelkie warunki.

To tylko część przykładów pokazujących z jakim problemami musi borykać się analityk techniczny, próbujący precyzyjnie opisać formacje, tak żeby na ich podstawie można było opracować statystki dotyczące skuteczności, wiarygodności, docelowych poziomów itp.

Ponieważ projekt pana Jerzego Lemparta jest w nadal projektem otwartym uznaliśmy, że dla wielu czytelników interesujące może być aktywne wzięcie udziału w jego opracowywaniu – w tym zakresie, który dotyczy oczekiwanych statystyk.

W najbliższym czasie na stronach wydawnictwa Linia uruchomiony zostanie blog/forum wymiany koncepcji dotyczących projektu „Formacje świecowe na rynku polskim”.

O powstających koncepcjach pozwolę sobie od czasu do czasu napisać również na blogach bossa.pl

Wszystkich chętnych zapraszam do udziału.

 

*Statystyki, które opisuje w pewien sposób uwzględniają obowiązujący na rynku trend

[Głosów:0    Średnia:0/5]

10 Komentarzy

  1. Darkh

    a moglbym prosic autorow o dokladna definicje objecia bessy ktora zostala uzyta w aplikacji ? (bez zlosliwosci, sprawdzam poprawnosc wlasnych kodow)

  2. jlempart

    Teoria definiuje objecie bessy nastepujaco:

    1 dzien:
    – biala swieca kontynuujaca trend wzrostowy

    2 dzien:
    – dluga czarna swieca
    – otwarcie powyzej zamknieca 1 dnia
    – zamkniecie ponizej otwarcia 1 dnia
    – korpus czarnej swiecy obejmuje korpus bialej swiecy

    Cienie nie sa wazne — istotne sa korpusy swiec.

    Skaner implementuje te formacje wedlug powyzszej definicji.

  3. Darkh

    “1 dzien:
    – biala swieca kontynuujaca trend wzrostowy
    2 dzien:
    – dluga czarna swieca”

    rozumiem ze te dwa warnunki byly optymalizowane.. mimo wszystko dziekuje 😉

  4. kathay

    Nie chciałbym robić za rzecznika Japończyków, ale zdaje się aby wyszukiwać formacje wymagają oni trendu, który mają odwracać. Zdaje się i Nison i Morris o tym piszą. Szukanie układów gdzieś w konsolidacji sam dla własnych celów odrzucam.
    Zamiast średnich używam Highest high albo Lowest Low.

  5. jlempart

    @Darkh
    Co masz na mysli, piszac czy te warunki byly optymalizowane?

    @kathay
    Zgadza sie, mowi o tym pierwszy warunek dla swiecy z dnia pierwszego: biala swieca kontynuujaca trend wzrostowy.

    Morris, Nison, Bigalow, Bulkowski pisza tutaj o trendzie. Tyle teoria 😉

  6. Darkh

    nie podales dokladnych warunkow wejscia, nie przeszkadza mi to.. po prostu jestem ciekawy czy wyniki ktore podal GZ byly w jakikolwiek sposob optymalizowane pod katem ich efektywnosci, czy po prostu przyjales, ze np biala swieca kontynuujaca trend wzrostowy to C(1)>C(2) i C(1)>EMA(20) i na tym koniec ;]

  7. lesserwisser

    Och jak ja bym chciał znaleźć się w objęciach jakiejś Bessy, choc na chwilę. Nawet może być czarna i mieć cienie pod oczami, gdyż jak czytam cienie nie są ważne.

    Ale pomarzyć dobra rzecz. Ot naiwniak at. 🙂

  8. jlempart

    Formacja jest wykryta przez aplikacje, gdy przekroczona jest dziesieciodniowa średnia krocząca przy wymienionych warunkach.

  9. pit65

    @lesser

    Ewentualnie “czarne body” na białym tle też wyglądqa zachęcająco 🙂

  10. lesserwisser

    No, nie ma to jak czarne na białym, choć białe body na czarnym też ujdzie w tłoku. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *