Wpisy: 2008.07
Autor: Tomasz Symonowicz |
Tagi: analiza techniczna, drawdown, equity, straty, systemy |
2008.07.31
Nie widzę żadnych komentarzy ani krwawych polemik do poprzedniego wpisu, traktującego o wnioskowaniu z linii kapitału (equity) prawdopodobieństwa przeżycia strategii w przyszłości. Domniemywam więc, że zgadzamy się jednomyślnie co do postawionych tam tez i sugestii lub też, i wolę ten wariant, nikt z ekstremalnymi obsunięciami kapitału nie musi walczyć. Mimo to rozwińmy temat w kierunku wartości progowej bólu, który może się pojawić w przypadku ciągu nadprogramowych strat.
czytaj dalej
do góry
Autor: Jacek Tyszko |
Tagi: fortuna, lotto, prawdopodobieństwo, szczęście, wygrana |
2008.07.30
Dla zdrowia psychicznego o wiele lepiej jest dochodzić stopniowo do majątku niż dostać pieniądze jako ?dar losu” – Konrad Maj (psycholog ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej). W dniu wczorajszym mało, kto się tym jednak przejmował. Ciekawostką był fakt, iż podobno bywalcami naszych kolektur w ostatnich dniach byli nawet nasi sąsiedzi zza wschodniej i zachodniej granicy.
czytaj dalej
do góry
Autor: Grzegorz Zalewski |
Tagi: doradcy, inwestycje, lotto, społeczeństwo |
2008.07.30
Kumulacja i szansa na wygranie 35 mln zł ponownie rozpaliło zmysły Polaków. Mnie zaintrygowało zupełnie coś innego. Na jednym z for internetowych ktoś zacytował radiową wypowiedź jakiegoś doradcy inwestycyjnego (tu zalecam dużą ostrożność, bo ludzie często mylą doraców inwestycyjnych i finansowych – różnica jest istotna), który sugerował długoterminową inwestycję w akcje i surowce.
czytaj dalej
do góry
Autor: Adam Stańczak |
Tagi: certyfikaty, kakao |
2008.07.29
W poprzedniej notce Czas na kawę sygnalizowałem pojawienie się nowych certyfikatów strukturyzowanych, które inwestującym na GPW uchylają drzwi do rynków towarowych. Po wyprawie w świat kawy, nadszedł czas rzucenia okiem na towar, bez którego nie byłoby na świecie kilku pysznych rzeczy. Kakao. czytaj dalej
do góry
Autor: Grzegorz Zalewski |
Tagi: internet, spekulacja, yoyo.pl |
2008.07.28
Ubiegłotygodniowe wpisy, w których wspomniałem o portalu yoyo.pl zainspirowały mnie do przypomnienia sobie tej historii. Zwłaszcza, że były to czasy manii internetowej, podczas której wystarczyła zapowiedź o tym, że dowolna spółka wejdzie w tę niszę, żeby zainteresować wszystkich. Część sytuacji była tak absurdalna, że może się dziś wydawać niemożliwa: czytaj dalej
do góry
Autor: Adam Stańczak |
Tagi: certyfikaty, kawa |
2008.07.24
Na początku lipca zadebiutowały na GPW kolejne certyfikaty strukturyzowane wyemitowane przez Raiffeisen Centrobank. W ofercie znalazły się między innymi takie, które oferują – pośrednio – dostęp do znanych polskim inwestorom produktów rolnych, jak pszenica, kukurydza i rzepak i ciągle egzotycznych, jak kawa i kakao. Uczciwie będzie jednak przyznać, iż dla większość osób związanych z rynkiem kapitałowym w Polsce pszenica jest równie obca, jak kawa. Zapewne w najbliższym czasie na stronach Bossa.pl znajdą się teksty przybliżające nowe certyfikaty, ale zanim to się stanie proponuję krótkie spacery po każdym z tych rynków. Na początek rynek kawy.
czytaj dalej
do góry
Autor: Grzegorz Zalewski |
Tagi: deja vu, New Connect, samochody, Veno |
2008.07.24
„9. Rozmowy w Internecie rodzą nowe, silne formy społecznej organizacji i wymiany wiedzy.
10. W efekcie rynki stają się inteligentniejsze, lepiej poinformowane, bardziej zorganizowane. Udział w internetowym rynku zmienia ludzi w sposób fundamentalny.
11. Ludzie na internetowych rynkach zrozumieli, że otrzymuję o wiele lepsze informacje i pomoc od siebie nawzajem niż od sprzedawców. To tyle, jeśli chodzi o korporacyjną retorykę o dodawaniu wartości.
12. Nie ma żadnych tajemnic. Rynek w Sieci wie więcej niż firmy na temat ich własnych produktów i rozgłasza to dokoła bez względu na fakt, czy wiadomości te są dobre czy złe. „Manifest Clutrein
czytaj dalej
do góry
Autor: Jacek Tyszko |
Tagi: nominał, PKC, Program Wspierania Płynności, płynność, regulacje, ryzyko |
2008.07.23
Podobno źle być małym, choć jak pokazał Napoleon nie przeszkadza to w osiąganiu wielkich celów. Dla innych, źle mieć niski nominał (np. jeśli jest się banknotem, bo to zajmuje miejsce i wypycha irytująco portfel), choć na jedno-dolarówkach zbudowano niejedną fortunę. A czy – źle jest być spółką giełdową – mało płynną i o niskim nominale?. Niestety tak! I trudno o jakieś pozytywnie pocieszające przykłady, że może być inaczej.
czytaj dalej
do góry
Autor: Grzegorz Zalewski |
Tagi: New Connect, Veno |
2008.07.23
Chodzi o portal yoyo.pl jeden z wielu, które ruszyły podczas bańki internetowej i jeden z wielu, które już nie istnieją. czytaj dalej
do góry
Autor: Tomasz Symonowicz |
Tagi: inwestowanie, metody, nuda |
2008.07.22
Czy jest gorszy zawód niż trading i inwestowanie, gdzie 90% zaangażowanych w ten proceder nie tylko nie widzi po długim czasie efektów ale jeszcze pozbywa się dorobku życia ? W tym przypadku określenie ?zawód” ma dosłowne znaczenie
czytaj dalej
do góry