Filmy na weekend

Rytuałem na blogach stało się czytanie i odsyłanie do innych stron i blogów. To jedna z moich ulubionych części blogosfery i internetu. W wolnych chwilach pozwala zrobić coś, co przypomina mi zajęcie z czasów studenckich, które nazywało się pub crawling.

Czytaj dalej >

Bio – co?

Bioton wywołuje ostatnio u inwestorów raczej negatywne emocje: bio-kompleksy i bio-złość, a jeszcze silniej bio-bezradność. A czemu? Ano, dlatego, że Bioton kolejny raz rozczarował (łagodnie mówiąc) inwestorów, a może nie tyle sam Bioton, co Prezes Zarządu Biotonu – Pan Adam Wilczęga, po raz kolejny i chyba (obym się mylił) nie po raz ostatni. A gdzieś w pamięci nadal mamy ten, jakże inny Bioton, tuż po wejściu na giełdę, kiedy akcje silnie rosły, spółka zaskakiwała coraz lepszymi wynikami, akcje spółki były w posiadaniu niemal każdej polskiej rodziny, a gospodynie domowe, zamiast o chrupaniu kalorii ze schabowych i będących ich skutkiem celulicie, dyskutowały o chrupaniu zysków z akcji Biotonu i będących ich skutkiem pomysłach, na jakże przyjemne, extra wydatki.

Czytaj dalej >

Depresja tradera

Przeglądając prasę natrafiłem na artykuł w Pulsie Biznesu na tyle istotny że wart nagłośnienia i skomentowania.

Istnieje akcja społeczna o charakterze edukacyjnym, która nazywa nazywa się Ogólnopolski Programu Zmiany Postaw wobec Psychiatrii ?Odnaleźć siebie? . Jak podaje PB, eksperci tam działający przestrzegają przed zbyt emocjonalnym zaangażowaniem w inwestycje finansowe.

Czytaj dalej >